[ P O W R Ó T ]

Działania na Przesmyku Karelskim

Ludowa Republika Finlandii

  Wojna Związku Sowieckiego przeciwko Finlandii była jak się później okazało modelowym przykładem powstawania "ludowych demokracji" jakie miało miejsce w latach następnych, w tym także Polski.
  We wrześniu i listopadzie 1939 r. rządy Finlandii i ZSRS prowadziły negocjacje dotyczące wzajemnych relacji, jak wiemy Sowieci postawili warunki, które w rzeczywistości ograniczały suwerenność Finlandii a obecność baz sowieckich na terytorium fińskim skończyłaby się w konsekwencji powstaniem "republiki ludowej". Jeszcze w trackie rokowań Sowieci podjęli działania zmierzające do stworzenia "ludowego rządu". 13 listopada 1939r. przebywający w Sztokholmie fiński komunista Arvo Tuominenn otrzymał propozycję objęcia stanowiska premiera w utworzonym rządzie Ludowej Republiki Finlandii. Tuominenn z propozycji nie skorzystał i "premierem" został inny znany fiński komunista Otto Kuusinen, który był sekretarzem Kominternu, a w 1918 r. był jednym z przywódców krwawej wojny domowej. O powstaniu rządu oficjalnie dowiedziano się z odezwy wydanej 1 grudnia 1939 r. (w Polsce był "Manifest Ludowy" ogłoszony 22 lipca 1944 r.), priorytetem były dobrosąsiedzkie stosunki z ZSRS oraz wyzwolenie "mas pracujących i chłopstwa spod ucisku "kapitalistów". Manifest był pełen górnolotnych haseł mówiących o "odebraniu ziemi obszarnikom, 8 godzinnym dniu pracy, zwiększeniu państwowych wydatków na kulturę i oświatę" itp. Nikomu nie przeszkadzał fakt, że w Finlandii zarówno gdy była ona jedną z prowincji szwedzkich a następnie Księstwem Fińskim w Rosji nie istniało poddaństwo chłopskie w formie feudalnej. Chłopi byli ludźmi wolnymi, którzy płacili podatki i tylko taki na nich ciążył obowiązek. Szkolnictwo państwowe istniało od 1856r., gdy założono pierwszą szkołę średnią w Jyvaskyla, a następnie w Tampere. Słabo rozwinięty przemysł na początku XX w. stopniowo się rozrastał i od samego początku znajdował się pod silnym protektoratem państwa. Odezwa więc była czystą fikcją i tak została potraktowana w Finlandii. Rząd Kuusinena był zatem stworzony tylko po to, aby po zwycięstwie Armii Czerwonej można było "legalnie" przejąć władzę.
  Wraz z rządem (znanym pod nazwą "Rząd z Terijoki - od nazwy miejscowości, w której ogłoszono manifest) powstały także siły zbrojne. Powołano Ludowe Wojsko Finlandii pod dowództwem kombriga Akseli Anttilii. Był to oficer fińskiego pochodzenia, który brał udział w rewolucji bolszewickiej i służył w Armii Czerwonej. Anttila dowodził 1 Korpusem Fińskim, który powstał 1 grudnia. W skład korpusu miały wejść dwie dywizje strzeleckie (ok. 23 000 żołnierzy), brygada pancerna oraz jedna eskadra lotnictwa myśliwskiego. Komisarz Obrony Kliment Woroszyłow wydał specjalny rozkaz aby wszystkich oficerów i podoficerów pochodzenia fińskiego przenieść do nowo tworzonego korpusu. Poszukiwania "naszych Finów" były tak szeroko zakrojone, że wydano także specjalny dekret o amnestii obejmujący skazanych żołnierzy armii pochodzenia fińskiego. Natrafiono na duże trudności w kompletowaniu kadry. Powodem były czystki, które dotknęły Armię Czerwoną oraz Komunistyczną Partię Finlandii. Sięgnięto zatem do oficerów i podoficerów pochodzenia ukraińskiego i białoruskiego. Stosunkowo najmniej kłopotów było z szeregowymi. Obszary Karelii zamieszkiwała bowiem znaczna mniejszość karelska (dla urzędników sowieckich było bez różnicy czy to Fin czy mieszkaniec Karelii Wschodniej), poborowi byli kierowani do nowych jednostek.
  Władze nie zamierzały oczywiście skierować korpusu na front, aby walczył, chodziło o działania propagandowe. Korpus miał wejść do walk już gdy armie sowieckie znajdą się pod Helsinkami, aby mógł wkroczyć do stolicy Finlandii.
  Powstały trzy dywizje strzeleckie, 1 DS. pod dowództwem Alekseja Creczkina, 2 DS. pod dowództwem Gieorgija Zwierewa, 3 DS. pod dowództwem Toivo Tommoli. 4 DS. została sformowana tylko "na papierze" jej dowódcą był Albert Saviranta. Pod koniec działań wojennych w marcu 1940 r. 3. DS. została wysłana na front w rejon Jeziora Ładoga gdzie walczyła. Interesującym faktem dotyczącym działań 1 Korpusu Fińskiego jest to, że żołnierze ci zostali wyposażeni w mundury Wojska Polskiego, które zdobyto w trakcie działań we wschodniej Polsce.
  Po podpisaniu zawieszenia broni 1 Korpus został rozwiązany a poszczególne dywizje rozformowane. Podobny los spotkał "rząd ludowy". Historia "rządu z Terijoki" była wstępem do mających nadejść wydarzeń w Europie Środkowej i na Bałkanach. Zawsze bowiem powstawał "rząd ludowy", który obejmował władzę i proklamował "wieczną przyjaźń" z ZSRS.
  Obszar Przesmyku Karelskiego broniony był przez Armię Kannas (Armia Przesmyku), która składała się z II Korpusu (obrona Przesmyku Zachodniokarelskiego) i III Korpusu (obrona Przesmyku Wschodniokarelskiego). Armia dowodzona była przez gen.por. H. Ostermana, dowódcą II Korpusu był gen. H. Ohquist, a III Korpusem dowodził gen. A.E. Heinrichs. W skład II Korpusu wchodziła: 4 DP, 5 DP, 11 DP, Grupa U, Grupa M i Grupa L. Każda z dywizji otrzymała wsparcie samodzielnych jednostek (trzy dywizjony artylerii ciężkiej, batalion cyklistów, batalion piechoty, dwa samodzielne bataliony piechoty i dwie lekkie kompanie). W składzie III Korpusu znajdowały się 8 DP, 10 DP, Grupa R oraz jednostki samodzielne przydzielone do poszczególnych dywizji (dwie kompanie lekkie, dywizjon artylerii polowej, samodzielny batalion piechoty, batalion piechoty, dywizjon artylerii ciężkiej oraz jedna grupa bojowa). Dawało to łącznie ok. 21000 żołnierzy. W rezerwie znajdowała się 1 DP, 1 i 2 Brygada Piechoty oraz trzy dywizjony artylerii ciężkiej. Przeciwko tym silom Sowieci wystawili 7 Armię dowodzoną przez komandarma 2 rangi W.F. Jakowlewa (od 9 grudnia dowodził komandarm 2 rangi K.A. Miereckow). 7 Armia składała się XIX Korpusu komdiwa F.N. Starikowa (cztery dywizje strzeleckie i jedna brygada pancerna), L Korpusu komdiwa F.D. Gorolenki (trzy dywizje strzeleckie i jedna brygada pancerna) oraz 10 Korpusu Pancernego komdiwa P.L. Romanienki (dwie brygady pancerne). W odwodzie 7 Armia posiadała jedną dywizję strzelecką oraz jedną brygadę pancerną. Łącznie Sowieci dysponowali ok. 190 000 żołnierzy i 1600 czołgami oraz 900 armatami. Zadaniem sił sowieckich było przełamanie obrony fińskiej i osiągnięcie linii Viipuri - Keksholm i połączenie się z siłami 8 Armii. Po połączeniu obie armie miały wspólnie prowadzić natarcie na ogólnym kierunku Helskinek. Dowództwo Leningradzkiego Okręgu Wojskowego określiło czas wykonania zadania na 12-15 dni.
W rejonie Petro Sowiecci zdobyli fińskie czołgi Renault FT-17, które były używane jako stałe punkty obrony.
  Do pierwszych starć doszło w rejonie Terjoki, gdzie nacierała sowiecka 70 DS. na pozycje dwóch brygad kawalerii wchodzących w skład Grupy U. Wywiązały się zacięte walki, Finom udało się wysadzić most, co zatrzymało posuwające się sowieckie oddziały na ok. 10 godzin. Dokonano także aż czterech kontrataków, jednak załamały się one w ogniu sowieckiej obrony. Rankiem 1 grudnia oddziały Grupy U zmuszone były do wycofania się. Znacznie lepsza sytuacja wytworzyła się na odcinku Grupy M, gdzie nacierała 24 DS. i 43 DS. Pierwsze uderzenie wyszło na kierunek miejscowości Pamppala. Finowie powstrzymali natarcie jednostek sowieckich i przeszli do lokalnego kontrnatarcia. Zostało ono jednak powstrzymane i Sowieci zajęli miejscowość Korpikyla. Finowie ponownie sitami Er.P4 przeprowadzili kontruderzenie wsparte na zachodzie siłami JP3 i na odcinku Vuottaa - Ahijarvi odrzucili siły sowieckie. Największy sukces w pierwszych dniach wojny Sowieci odnieśli jednak na kierunku bronionym przez Grupę R w rejonie Metsapirtti. Nacierała tam 142 DS. wspierana czołgami 35 Brygady Pancernej. Finowie musieli się 2 grudnia cofnąć aż na linię określoną przez jez. Suvanto i rzekę Tiapale.
  Pierwsze niepowodzenia jakie poniosły sowieckie dywizje na zachodnim skrzydle (bronionym przez Grupę M i U) oznaczały podjęcie przez Sowietów kolejnej próby przełamania obrony w rejonie Clusikirkko. Finowie zdecydowali się na przeprowadzenie kontrolowanego odwrotu zwłaszcza, że 4 grudnia na wschodnim skrzydle (Grupa R) wytworzyła się bardzo poważna sytuacja. 4 grudnia grupa uderzeniowa składająca się z 49 DS., 10 KPanc, i części 142 DS. przerwała linię frontu i osiągnęła rejon Kukuniemi i Ratu. Groziło to wejściem na tyły fińskiej Grupy R. Głównodowodzący Armią Kannas podjął decyzję o wycofaniu się w rejon głównej pozycji, czyli Linii Mannerheima. Fińska obrona miała zostać oparta na rzece Suvanto i miejscowości Tiapale nad brzegiem Jez. Ładoga, dalej na zachód wzdłuż jez. Vuoksi, Muoksi, Summa i Kyronniemi nad brzegiem Zatoki Fińskiej. Sowieckie dowództwo zaobserwowało ruchy wojsk fińskich i zinterpretowano je jako generalny odwrót. Doszło do tego, że komdiw Kulik Szef Zarządy Artylerii RKKA w rozmowie z francuskim ambasadorem powiedział, że wojna potrwa 12 dni a Finlandia ma już nowy rząd (jak wiemy w Terijoki powstał "czerwony" rząd Kuusinena).
  Ciężkie walki prowadzone przez Grupę R na wschodnim skrzydle stopniowo doprowadziły do opanowania sytuacji i 8 grudnia impet sowieckiego natarcia wygasł. Mierieckow postanowił przenieść ciężar natarcia na środkową część frontu, gdzie znajdował się L Korpus. Korpus miał zostać wsparty 10 Korpusem Pancernym, a główne natarcie miało przebiegać na kierunku Summa - Hottiem. Sowieci zamierzali sforsować tzw. Bramę Wyborską. Pozycja broniona była przez Grupę Bojową ppłk Vaala, której główną siłą bojową był I/JR15 kpt. A.Kuiri. Obrona wspomagana była przez III/JR13 i II/JR13. Pozycje I/JR15 zaatakowane zostały 17 grudnia przez czołgi 20. Brygady Czołgów Ciężkich. Czołgi stosunkowo szybko przełamały pozycje fińskie, jak się okazało było to celowe działanie ze strony obrońców. Finowie postanowili bowiem przepuścić przez własne pozycje czołgi i następnie odciąć je od własnej piechoty. Plan kpt. Kuiri powiódł się w pełni. Posuwająca się w znacznej odległości sowiecka piechota została zatrzymana silnym ogniem karabinów maszynowych i artylerii. Przez pozycje przedarło się 35 czołgów, które następnie były niszczone. Rankiem 21 grudnia Sowieci mogli spisać ze stanu 20 Brygady 54 maszyny. Jeszcze w południe tego samego dnia czołgiści z 20 Brygady podjęli jedną próbę przełamania fińskiej pozycji. Tym razem została zaatakowana Grupa Bojowa ppłk. Karhu (JR31) znajdująca się w rejonie jez. Lahde. Taktyka sowiecka była identyczna jak we wcześniejszych natarciach. Ponownie czołgi przeszły pozycje i ponownie zostały odcięte od piechoty. Podejmowane próby przebicia się piechoty były powstrzymywane ogniem karabinów maszynowych. Finowie stosowali bardzo skuteczną taktykę, sowiecka piechota, która atakowała falowo dopuszczana była na bliską odległość do stanowisk, tak aby nawet żołnierze wyposażeni w pistolety maszynowe Suomi mogli ją skutecznie zwalczać. W każdej fińskiej kompanii znajdowali się strzelcy wyborowi, których zadaniem była likwidacja oficerów i dowódców prowadzących natarcie. Zabicie dowódcy batalionu skutecznie załamywało ducha walki wśród nacierających. W sztabie 7 Armii zaczęto dyskutować na temat przyjętej taktyki. Komisarz polityczny 7 Armii L.Z. Mechlis wyraził pogląd, że: "(...)przecież ich wszystkich nie wystrzelają". Oficerowie sztabowi musieli być z pewnością przerażeni poniesionymi niepowodzeniami. Wszyscy bowiem pamiętali jak w wyniku klęsk jakie na początku walk z Japonią w Mongolii dowództwo 57 Specjalnego Korpusu zostało w całości rozstrzelane na wniosek Żukowa. Historia mogła się zatem powtórzyć. W późniejszym okresie (styczeń-luty) Finowie operowali małymi grupami, a snajperzy mieli swoje pozycje za własnymi liniami i skutecznie zwalczali patrole sowieckie. Fińscy strzelcy wyborowi doczekali się przezwiska "Kukułki" i cieszyli się złą sławą wśród sowieckich żołnierzy. Gdy 22 grudnia sowieckie dowództwo 7 Armii zdecydowało się na przerwanie natarcia w rejonie walk Grupy Bojowej ppłk Karhu znajdowało się 68 wraków sowieckich czołgów. Brama Wyborską mocno siedziała w zawiasach, które na wschodzie tworzyła 4 DP, a na zachodzie 1 i 11 DR.
Odznaka sowiecka "Za udział w walkach na Przesmyku Karelskim"
  Dowództwo Armii Kannas postanowiło wykorzystać sytuację i przeprowadzić kontruderzenie. Plan natarcia zakładał, że siłami 6 i 1 DP zostanie przeprowadzone oskrzydlające natarcie w obszarze jez. Kuolemajarvi i jez. Muolaanjarvi. Główne siły fińskie składały się z 6 DP, która znajdowała się w rejonie Summy i była świeżą jednostką oraz 1. DP, która znajdowała się w rejonie rzeki Perjoki. Jako wsparcie natarcia głównego miało się także odbyć lokalne natarcie siłami 5 DP (na prawym skrzydle 6 DP). Natarcie miało się rozpocząć o godzinie 18.00 22 grudnia. Natarcie przygotowywane było w pośpiechu i niestety musiało zakończyć się niepowodzeniem. Nacierające JR17, JR18 z 6 DP zostały powstrzymane przez wojska sowieckie w rejonie Murronkillio. Całodniowe ciężkie walki doprowadziły prawie do rozbicia 6 DP. Rosjanie dysponowali olbrzymią przewagą w artylerii i umiejętnie to wykorzystali. Lokalne kontrnatarcie sowieckie miały także wsparcie czołgów, co doprowadziło do tego, że III/JR18 uległ całkowitemu rozbiciu. Ciężkie straty poniósł także I1I/JR17. Od całkowitego rozbicia 6 DP uratowało wprowadzenie odwodowego JR22, który wziął na siebie ciężar walk, co pozwoliło pozostałym dwóm pułkom na oderwanie się od przeciwnika i wycofanie się. Straty jakie poniosły JR17 i JR18 były tak znaczne, że wycofano je z frontu i obsadzono nimi drugi pas obrony Linii Mannerheima. Znacznie lepsza sytuacja panowała na odcinku 1 DP. Natarcie 2 Pr. przyniosło przełamanie pozycji na południe od rzeki Perjoki i wioski Suurso. Wprowadzono do walk 1 Pr., który poszerzył wyłom. Ze względu na brak jednostek odwodowych natarcie fińskie wygasło po południu. Jedyna przeprowadzona tak znacznymi siłami fińska ofensywa okazała się klęską. W walkach poległo 1300 żołnierzy a 200 było zaginionych. Jak pamiętamy w pierwszych dniach wojny obszar operacyjny III Korpusu (rejon Taipale) był intensywnie atakowany przez wojska sowieckie. Finowie po przegrupowaniu wprowadzili do walk 10 DP, która zorganizowała obronę w rejonie jez. Suvanto i dalej na północny-zachód w rejonie VolossuIa. Obrona pozycji przed nacierającymi 142 i 90 DS była niezwykle ciężka. Szczególnie ciężkie walki toczyły się na odcinku pod Kelja. Trzydniowe walki zakończyły się utrzymaniem pozycji przez JR29, jednak straty jakie poniósł III Korpus do 27 grudnia wynosiły aż 2250 zabitych, które w większości przypadały właśnie na 10 DP. Szwedzki korespondent wojenny opisując rejon walk pod Kelja wspominał, że: "(...)tafla zamarzniętego jeziora pokryła się setkami zamarzniętych ciał".
Żołnieże sowieccy na zdobytym stanowisku artylerii obrony wybrzeża, Zat. Wyborska
  Na wniosek Woroszyłowa na obszarze Przesmyku powołano Front Północno-Zachodni, którego dowódcą został komandarm 1 rangi Siemion Tomoszenko. Z jednostek nowoprzybyłych na front utworzono 13 Armię, której dowództwo powierzono komandarmowi 2 rangi W. Grendalowi (od lutego został zastąpiony przez komkora F.Parusinowa). Powołano także Front Północny, którym dowodził komandarm 2 rangi G.Stern (8, 9 i 14 Armia). Tomoszenko otrzymał dwanaście nowych dywizji strzeleckich, cztery brygady pancerne oraz znaczne uzupełnienie w sprzęcie wojennym. 1 lutego 1940 r. rozpoczęła się sowiecka ofensywa. Jako pierwsze zaatakowane zostały pozycje II Korpusu (w czasie reorganizacji Finowie wzmocnili obronę organizując w tym rejonie I Korpus) w rejonie Summy przez siły 7 Armii. Rejon Summy był silnie ufortyfikowany, co spowodowało, że Rosjanie przed wprowadzeniem piechoty przeprowadzili silne przygotowanie artyleryjskie. Na pozycje fińskie spadło 90 000 pocisków, ogień artyleryjski spowodował zniszczenie schronu nr 2, a schrony nr 5 i 6 zostały ciężko uszkodzone. Równocześnie z działaniami przeciwko 11 Korpusowi w rejonie Taipale, gdzie znajdował się III Korpus Rosjanie podjęli natarcie przy użyciu broni pancernej. Natarcie nie przyniosło jednak spodziewanych rezultatów. Pozycje 3 DP (II Korpus), które znajdowały się w rejonie Suokanta - Summa - Lahde - Merkki zostały zaatakowane przez trzy dywizje strzeleckie oraz jedną brygadę pancerną. Pozycje fińskie zostały także zaatakowane przez prawie 200 sowieckich bombowców. Jednak pomimo ciężkich walk 3 DP nie cofnęła się z zajmowanych pozycji. Należy zauważyć, że zmianie uległa taktyka natarcia stosowana przez Rosjan. Po silnym przygotowaniu artyleryjskim do walki przystępowała piechota, następnie po zdobyciu terenu i przełamaniu obrony w wyłom wprowadzano czołgi. Fińskie schrony bojowe, które często znajdowały się poza liniami sowieckimi były izolowane i likwidowane przy użyciu np. czołgów z miotaczami płomieni lub wysadzane przez saperów. Rejon Summy był broniony przez JR7 (na odcinku JR7 znajdowało się 16 schronów bojowych), który poniósł olbrzymie straty. Rosjanie przełamali pozycje JR7 dopiero 6 lutego, Finowie zniszczyli jednak 125 czołgów. Wzrastające natężenie walk spowodowało, że Finowie musieli sięgnąć po swoje strategiczne rezerwy. W rejon pomiędzy II i I Korpus wprowadzono 23 DP, a w rejon Taipale (II Korpus) wprowadzono 21 DP. Sowieci nie mieli takich problemów np. na kościół w miejscowości Kuolemjarvi, gdzie miał się znajdować sztab jednego z fińskich pułków 5 lutego spadło 10 000 pocisków artyleryjskich, 9 lutego w ciągu 30 minut na obszar 2 DP w Ayrapaa spadło 35 000 pocisków. Łącznie do 9 lutego na pozycję pod Summa spadło 300 000 pocisków artyleryjskich. 5 lutego pierwsze sowieckie czołgi dotarły w rejon Summy broniony przez JR7, w trakcie trzech natarć Rosjanie stracili 110 spalonych czołgów, jednak wieczorem wdarli się w rejon obrony JR7. Kontratak przeprowadzony silami 11/JR8 spowodował częściowe odzyskanie pozycji. Straty Finów były jednak ogromne, w JR7 i JR8 było tylko 375 zdolnych do walki żołnierzy. 3 DP pik Paalu praktycznie przestała istnieć (JR9 skierowano w rejon Lahde gdzie załamywała się obrona 2 DP. 7 lutego pozycja obronna pod Summa została znacznie osłabiona, Rosjanom udało się wyeliminować z walk dwa najnowocześniejsze schrony bojowe "Poppius" i "Million", na których praktycznie opierała się ich obrona. Rosjanie chcąc zniszczyć te schrony w dzień prowadzili nieustanny ostrzał artyleryjski przerywany jedynie na okres kolejnego natarcia, a w nocy saperzy podkładali ładunki wybuchowe. W trakcie walk do 7 lutego szacuje się, że dzienne straty atakujących wynosiły 500 ludzi. Straty Finów na tej pozycji wyniosły 18 zabitych i 11 rannych.
Czołg T-26 przebija się przez gęsto zalesiony teren na Przesmyku Karelskim.
  11 lutego 123 DS wspierana przez 35 Brygadę Czołgów Lekkich o godzinie 8.20 rozpoczęła natarcie. W trakcie kolejnych 20 minut na całym odcinku bronionym przez II Korpus od Muolaanjarvi do Taipale nastąpił największy ostrzał artyleryjski jaki miał miejsce na tym odcinku frontu. Tak zaczęła się "Wielka Ofensywa Timoszenki".
  Natarcie Rosjan podjęte na całej długości frontu przyniosło spodziewane rezultaty, , Finowie zmuszeni zostali do wycofania się ze swoich pozycji. Finowie nie odstępowali jednak tak łatwo jakby mogło się wydawać wziąwszy pod uwagę przewagę jaką dysponowali Rosjanie. Mannerheim skierował w zagrożone rejony JR10, JR15 i JR13 (II Korpus) oraz JR11 i JR12 w rejon Zat. Fińskiej, gdzie Sowieci uzyskali przełamania pod Muurila. Natomiast na Przesmyku Wschodniokarelskim, gdzie znajdowała się fińska 7 DP sowieckie natarcie 49 DS i 150 DS zostało powstrzymane, a sytuacja na całym froncie III Korpusu stopniowo ulegała poprawie. Niestety losy wojny ważyły się na odcinku 7 Armii, gdzie broniła się 5 DP i 3 DP. Ciężkie walki toczyły się w rejonie Majakyla, gdzie broniła się 5 DP dowodzona przez płk Isaksona. Prawe skrzydło 5 DP osłaniane było przez 1 DP w rejonie jez. Naykkujarvi i miejscowości Kamara, która była ważnym węzłem kolejowym. Opanowanie linii kolejowej oznaczało stratę Viipuri, a to praktycznie oznaczało utratę Przesmyku Zachodniokarelskiego. 14 lutego na ten rejon nastąpiło natarcie 123 DS. Pozycje Finów zostały w trakcie dwudniowych walk przerwane i 16 lutego oddziały 123 DS, dotarły do stacji Kamara i zdobyły ją, w walkach 5 DP straciła 800 zabitych. Tego dnia Sowieci siłami 4 i 8 DS. przełamali pozycję I/JR61z 21 DP nad rzeką Taipala. Finowie zmuszeni zostali do wycofania się na nowe pozycje obronne, którymi były Linia-V i Linia-T. Mannerheim postanowił mianować gen.por. Henrichsa dowódcą sił broniących Przesmyku (gen.por. Osterman od grudnia znajdował się w głębokiej depresji po nieudanej ofensywie), dowódcą III Korpusu został gen.por. Talvela. Obronę Viipuri powierzono II Korpusowi gen.por. Ohquista, I Korpus dowodzony przez gen.mjr. Laatikainena zajął pozycje na zachód od miasta. Natomiast wschodniej części broniły jednostki Grupy Obrony Wybrzeża oraz Grupy Hamina (dwie brygady kawalerii). Pospiesznie montowane nowe linie obronne nie wzmocniły oporu fińskiego. 22 lutego Rosjanie wyszli pod Koivisto nad Zatokę Wyborską i zmusili Finów do wycofania się. Nowa linia obrony przebiegała wzdłuż Viipuri - Tali - Naatali - Kaltovesi - Vuoksi. Dodatkowo 23 lutego załamały się pozycje obronne 23 DP i 123 DS. osiągnęła pozycje pod Honkaniemi. Sytuacja wojsk fińskich broniących się na obszarze Przesmyku Karelskiego była zła, brakowało amunicji, uzupełnień oraz świeżych jednostek bojowych. Znajdujące się na froncie (np. 23 DP) całkowicie nie nadawały się do walki. Składały się ze starszych wiekiem rezerwistów, nie dysponowały odpowiednim wyposażeniem i uzbrojeniem (bardzo często uzbrajano je w zdobyczne uzbrojenie sowieckie). Dalszy opór oznaczał jedynie coraz większe straty, a klęska wydawała się nieuchronna. 5 marca Rosjanie zajęli pozycje nad rzeką Vuoksi, a nad Zat. Wyborską zajęli Vilaniemi, oznaczało to, że Viipurii może zostać okrążone. Wieczorem rząd premiera Ryti podjął pertraktacje pokojowe.