[ P O W R Ó T ]

Działania na Bałtyku

  Przystępując do wojny siły morskie Finlandii dysponowały dwoma pancernikami obrony wybrzeża, "Ilmarien" i "Vainamoinen" o wyporności 3900 ton. Pancerniki dysponowały 4 działami kalibru 254 mm, 8 działami kalibru 105 mm, 4 działami kalibru 40 mm (plot) i 2 kalibru 20 mm. Były to jednostki zaprojektowane w niemiecko-holenderskiej firmie Ingenieuskantoor voor Scheepsbow, a zbudowane w stoczni Crichton-Vilcan z siedzibą w Turku. Budowa tych jednostek stanowiła część planu modernizacji floty, który został opracowany w latach 1924-1927. Jednostki stosunkowo dobrze opancerzone (do 30 mm do 55 mm) oraz uzbrojone. Jednak wziąwszy pod uwagę parametry okrętów liniowych Floty Bałtyckiej "Oktiabrskaja Rewolucja" i "Marat", których artyleria główna składała się z 12 dział kalibru 305 mm to należy przyznać, że w bezpośrednim pojedynku artyleryjskim okręty fińskie nie miałyby większych szans.
Finowie dysponowali czterema kanonierkami, "Karjala". "Turunmaa" o wyporności 342 ton i "Uusima" i "Hameenmaa" o wyporności 400 ton.

  Flota fińska poza pancernikami obrony wybrzeża posiadała: 4 kanonierki "Karaja", "Turunmaa" (uzbrojone w 2 działa kalibru 75 mm), "Clusimaa" i "Hameenmaa" (uzbrojone w 2 działa kalibru 100 mm), stawiacz min "Louhi" (1 działo 75 mm), 5 małych stawiaczy min, 2 trałowce, 17 kutrów trałowych, 15 patrolowców osłony wybrzeża, 9 lodoła-maczy oraz 5 okrętów podwodnych, "Iku - Turso", "Vesihiisi", "Vetehinem", "Vesikko" i "Saukko", dwie ostatnie jednostki przystosowane były do stawiania min.
  W skład marynarki wchodziła także artyleria nabrzeżna. Najsilniej ufortyfikowane były baterie dział 254 mm (6 dział) i 2 baterie dział kalibru 152 mm, które znajdowały się na wyspie Bjorko (w archipelagu Bjorkosund). Zasięg baterii dział kalibru 254 mm wynosił do 25 000 metrów, rozmieszczenie poszczególnych baterii sprawiało, że pod ogniem znajdowały się południowe podejścia do wyspy oraz znaczna część przybrzeżnej części Przesmyku Karelskiego. Na wyspie Tiurinsaari znajdowały się dwie baterie dział kalibru 152 mm o maksymalnym zasięgi 19 500 metrów, które ryglowały wejście do Zatoki Wyborskiej. Na półwyspie Hiumalioki na wschód od wyspy Bjorko), znajdowała się bateria dział kalibru 152 mm o maksymalnym zasięgu 16 500 metrów. Zatoka Wyborska broniona była systemem stanowisk rozlokowanych na wyspach oraz ze stałego lądu. Znajdowały się tu stanowiska na wyspie Pukkionsaari (2 działa 203 mm o zasięgu 18 500 metrów oraz 2 działa kalibru 152 mm o zasięgu 12 950 metrów), na wyspie Kirkkomaansaari (3 działa kalibru 254 mm o zasięgu 21 800 metrów i 3 działa kalibru 152 mm o zasięgu 12 500 metrów). Wszystkie baterie (10 baterii różnych kalibrów) obsadzone były przez 2. pułk artylerii brzegowej. 1. pułk artylerii brzegowej, który dysponował łącznie 15 bateriami, osłaniał Półwysep Hanko oraz południową część fińskiego wybrzeża. 3. pułk artylerii brzegowej znajdował się w rejonie Jeziora Ładoga i dysponował 35 działami różnego kalibru (57 mm, 75 mm, 87 mm i 152 mm) w pułku służyło 5000 żołnierzy. Główna baza morska znajdowała się w Turku (tam stacjonowały pancerniki).
  Dowództwo Floty Bałtyckiej nie przewidywało generalnego starcia z flotą fińską, głównym zadaniem było wspieranie artyleryjskie jednostek lądowych. Pierwsze operacje przeciwko flocie fińskiej przeprowadziło lotnictwo. Samoloty bombowe DB-3 z 1. MTAP zbombardowały jednostki w pobliżu Wyspy Russaro. W dniu następnym do wyspy, gdzie znajdowały się dwie baterie kalibru 254 mm zbliżył się zespół dwóch niszczycieli oraz krążownika "Kirow". Zespół sowiecki otworzył ogień, który był niecelny. Finom udało się nakryć ogniem jednostki sowieckie, co zmusiło je do postawienia zasłony dymnej i przerwania zadania. Fińskie źródła podają, że w wyniku 13 minutowej wymiany ognia jeden z niszczycieli został trafiony i uszkodzony jednak jednostka sowiecka o własnych siłach zdołała wyjść spod ognia. Bateria fińska nie poniosła żadnych strat. 10 grudnia okręt liniowy "Oktiabrskaja Rewolucja" przeprowadziła artyleryjskie bombardowanie na baterie znajdujące się na wyspie Bjorko. Na pozycje fińskich baterii spadło 200 pocisków kalibru 305 mm, straty Finów były następujące: dwóch zabitych i trzech rannych.
Nadbrzeżna bateria dział kalibru 152 mm na wyspie Bjorko.

  13 i 14 grudnia fińskie baterie zostały zaatakowane przez zespół trzech niszczycieli. Bombardowanie morskie było poprzedzone bombardowaniem lotniczym. Na baterie w Saarenpaa nadleciał zespół 60 samolotów bombowych. Finowie zdołali wysłać celem przechwycenia sowieckiej wyprawy tylko dwa myśliwce Fokker D.XXI. Artylerzyści tak zapamiętale się bronili, że udało im się zestrzelić trzy bombowce przeciwnika. Jednak wkrótce okazało się, że jeden z nich to własny myśliwiec. Maszynę pilotował por. Luukkanen z 24 eskadry, przyszły as, który zestrzelił do 1944 r. 54 samoloty sowieckie.
  18 grudnia baterie ponownie zostały zaatakowane. Akcja sowiecka była przeprowadzona z wielkim rozmachem. Pierwszy zespół składał się okrętu liniowego "Oktiabrskaja Rewolucja" z osłoną 5 niszczycieli. W skład drugiego zespołu wchodził "Marat" oraz 7 niszczycieli. Celem sowieckich zespołów były baterie w Saarenpaa ("Oktiabrskaja Rewolucja") i Kivisto ("Marat"). Jako pierwszy o godzinie 12.28 przystąpił do ostrzału okręt "Oktiabrskaja Rewolucja". Ogień otwarto z odległości 12 mil morskich, bateria fińska nie pozostawała dłużna. Po godzinie 13 zacięło się jedno z dział kalibru 254 mm. Sowieci stopniowo zmniejszali dystans, na pozycje fińskie spadło ok. 400 pocisków kalibru 305 mm w tym w bezpośrednim obrębie stanowisk ok. 150. Ogień z sowieckich pancerników nie wyrządził jednak poważniejszych szkód. W baterii Saarenpaa uległa uszkodzeniu lufa jednego z dział, jeden żołnierz był ranny. Także ostrzał "Marata" nie wyrządził większych szkód, w wymianie ognia - jak podają Finowie - "Marat" został uszkodzony, prawdopodobnie pociski fińskie nie trafiły okrętu bezpośrednio, lecz wybuchały w stosunkowo bliskiej odległości. Obserwatorzy fińscy na "Maracie" mogli zaobserwować uszkodzenia a Rosjanie nie chcąc ryzykować utraty jednostki pośpiesznie się wycofali. Historycy rosyjscy nie wspominają jednak o uszkodzeniu "Marata". 19 grudnia "Marat" ponownie wziął udział w bombardowaniu baterii Saarenpaa. Artylerzystom fińskim z baterii na wyspie Uto udało się uszkodzić niszczyciel "Gniewnyj" jeden z dwóch niszczycieli (drugim był "Grozjaszczij"), które prowadziły ostrzał baterii. Sowieci zmuszeni zostali do postawienia zasłony dymnej i wycofania się. Obserwatorzy stwierdzili, że jednostka sowiecka spowita była gęstym dymem i znacznie spadła jej prędkość.
  Warunki żeglugowe na początku 1940r. były złe, co znacznie ograniczyło możliwości operacyjne Floty Bałtyckiej. Zadania ofensywne wypełniały tylko okręty podwodne, które przeprowadzały patrole bojowe w Zatoce Botnickiej i Zatoce Fińskiej. Sowieci zatopili ok. 12 statków transportowych (w tym jeden szwedzki). Lotnictwo Floty Bałtyckiej przez cały czas przeprowadzało silne naloty na bazy w Turku oraz Wyspach Alandzkich. Celem nalotów były fińskie pancerniki obrony wybrzeża. Łącznie we wszystkich nalotach lotnictwo Floty Bałtyckiej zrzuciło 63 tony bomb i nie uzyskało żadnego trafienia, obsłudze pancerników udało się zestrzelić 6 sowieckich maszyn.
  Wojna na Bałtyku nie przyniosła sławy Flocie Bałtyckiej. Nieudolne akcje przeciwko bateriom nabrzeżnym, niecelny ogień, który nie potrafił zniszczyć czy wyeliminować baterii z walki wystawiał jak najgorsze oceny oficerom sowieckim. Baterie podlegające 2. pułkowi artylerii brzegowej (kalibru 254 mm) w trakcie walk nie straciły żadnego działa na skutek ognia nieprzyjacielskiego, cztery działa były ciężko uszkodzone, ale powodem tych uszkodzeń było zmęczenie materiału (w trzech przypadkach) oraz zła jakość amunicji (jedno działo).

Podstawę obrony tworzyły dwa pancerniki obrony wybrzeża - "llmarinen" i "Vainamoinen" oraz pięć okrętów podwodnych: "Ikuturso", "Vesihiisi", "Vetehinen", "Vesikko" i "Saukko".